Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 23 2015

GypSy

Stałem się

panem świata

żebrząc u drzwi Twoich.

I choćby świat  się rozszalał

jak spienione morze –

nie podniosę żagli,

okręt twojej miłości

jest mi kotwicą



-Sulejman wspaniały do Roksolany
Reposted byzazu zazu

September 03 2014

GypSy

do kogo pobiegniesz gdy będzie źle?


August 29 2014

GypSy
Dla mężczyzny ważne, by kobieta za coś go podziwiała, szanowała, widziała w nim coś, co go odróżnia od innych, co jej się w nim podoba. Cudownie majsterkuje, ciekawie opowiada historie, dobrze wykonuje swoją pracę. Jest kimś. I wie, że jest z niego dumna. Również kobieta musi wiedzieć, że bez względu na to, czy przytyje te trzy kilo czy nie, to nie jest ważne, bo liczy się ona jako osoba. Jej wyjątkowość, intelekt, dusza. Czy nie jest tak, że codziennie rano budzimy się i wybieramy siebie nawzajem?
— Zuzanna Celmer, cykl wywiadów "sypiając z wrogiem", gazeta.pl
Reposted frompozeczkowa pozeczkowa viagwiazdeczka gwiazdeczka
GypSy
Właściwie nie jestem zabawny. Jestem bezczelny, tylko ludzie myślą, że żartuję.
Reposted frompffft pffft viagwiazdeczka gwiazdeczka

August 28 2014

8903 60b6
Reposted fromDagarhen Dagarhen viacarre carre
GypSy
Dam się poznać w całości jedynie komuś, kto będzie tego pragnął z całych sił.
Reposted frompassionative passionative viabegentle begentle
GypSy
czasami bardzo cierpię przez Ciebie, nie widzisz tego - może to i lepiej.
— znowu.
GypSy
Chcę tylko by czasem przyszedł i przytulił. Zrobił gorące kakao i pocałował. Nałożył na schłodzone ciało koc i złapał za rękę. Wyszedł na spacer i obrzucił śniegiem. By podarował różę i przygryzł wargę. Spojrzał w oczy i dotknął policzka. Chcę by był.
http://moblo.pl/profile/yezoo
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viagwiazdeczka gwiazdeczka
GypSy

Od samego początku ostrzegałam, że jestem spierdolona.

— 2:06 22.08.14r.
Reposted fromKurkaWyluzuj KurkaWyluzuj viacarre carre
GypSy
8471 627d
Reposted fromohsweethome ohsweethome vialubie-lato lubie-lato
GypSy
bolę i umieram,
a miałem nie.
— Marcin Świetlicki
Reposted fromsubiektywne subiektywne vialululemony lululemony
GypSy
Została tylko pustka, której nigdy niczym nie wypełnię.
GypSy
Są rzeczy, których kobieta nie chce się domyślać.
Reposted fromkonwalia konwalia vialubie-lato lubie-lato
GypSy
2199 4143 500
Kapelanka, Kraków, Poland.
GypSy
7317 99e7
Reposted fromflesz flesz vialubie-lato lubie-lato
GypSy

Samotność zaczyna się wtedy, kiedy tak wiele rzeczy chciałbyś powiedzieć, a nie masz komu.

Reposted fromxalchemic xalchemic viacarre carre
GypSy

Jestem kiepska w byciu ważną.

Reposted frominstead instead viacarre carre
GypSy
Pytam ją, dlaczego siedzi w kuchni i świruje mikserem, zamiast siedzieć tu ze mną i pozwalać się obmacywać. A ona odpowiada, że kręci na ciasto masę makową czy coś, bo przez żołądek do serca i takie bzdury. Kochanie, mówię jej, odłóż ten mikser. Kobiety mieszają mężczyznom w głowach kręcąc biodrami.
— Piotr Adamczyk
Reposted fromtimetolove timetolove viagwiazdeczka gwiazdeczka
GypSy

Proszę Pana, zagrajmy w grę. Powiem Panu jak będzie, zapraszam Pana na obiad.

O godzinie 14.59 Pan stanie przed moimi drzwiami  z butelką czerwonego, wytrawnego wina, ja otworzę Panu drzwi ubrana w swój najpiękniejszy uśmiech i nową sukienkę. Wtedy po raz pierwszy spojrzy Pan na mnie inaczej, zobaczy mnie na nowo i zechce mnie za to pocałować. I pocałuje mnie Pan. Przez tę jedną godzinę będę cała Pana, każda minuta będzie Pana zaskakiwać, będzie się Pan rozkoszować każdą chwilą. Zjemy obiad,  potem deser, sącząc wino będzie Pan nabierać ochoty na coraz więcej i więcej. 

Będę Pana Kobietą, Pan będzie moim Mężczyzną, przez tę godzinę nie będzie nic innego, nie będzie świata na zewnątrz, przez tę godzinę nie będzie Ja i Ty, będziemy my. 

Jedna godzina, sześćdziesiąt minut, tylko o to Pana proszę.

O 15.59 nałoży Pan swój czarny kapelusz, pocałuje mnie ostatni raz i wyjdzie. 

O godzinie 16.00 stanę się znowu tą samą dziewczyną, koleżanką, niczyją i jedną z wielu,

ale obiecuję Panu, następnego dnia zorientuje się Pan, że nie zabrałam Panu jedynie godziny. Będzie Pan skołowany, spojrzy Pan na zegarek, obserwując ruszającą się wskazówkę przeklnie Pan pod nosem,

zorientuje się Pan, że Ta niczyja dziewczyna,

właśnie otworzyła mu oczy. 

Obiecuję Panu, następnego dnia zapuka  Pan ponownie do moich drzwi. Zorientuje się Pan,  że ta jedna godzina stała się resztą życia. Czy jest Pan na tyle odważny, żeby zagrać?

 

— mlecznie
Reposted frommleczuu mleczuu viagwiazdeczka gwiazdeczka
GypSy
Sezon  "Zimno, muszę iść ubrać skarpetki.." uważam za otwarty :)
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl